Cze 22

Można cieszyć się życiem :)

Witam,
nareszcie mam o czym pisać. Już mi zarzucono, że jedzie na tej stonce zgnilizną, czy jakoś tak, dlatego chciałam oświecić niektórych, że nie zamierzam pisać tu dziennika:P do pisania moich chorych przemyśleń mam dziennik w formie analogowej:P To oficjalna stonka;)

W zeszły wtorek stało się to faktem i jestem z tego powodu niezmiernie szczęśliwa. W końcu uzyskałam tytuł magistra geografii:D Stąd też tytuł tegoż wpisu:) Niestety mimo to, ciągle jestem zabiegana po urzędach, ale koniec tego zaczyna majaczyć na horyzoncie.

Otóż dziś nareszcie odebrałam Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego. Dla kawałka plastiku musiałam swoje odstać w kolejkach. Dwa razy, bo oczywiście za pierwszym razem przyniosłam złe papiery i dziś przyniosłam te właściwe. Otóż (i tu się skupcie Ci, którzy zamierzacie się starać o EKUZ):
– wniosek można sobie wydrukować z tej stronki:
http://www.nfz.gov.pl/ue/index.php?katnr=5&dzialnr=6&artnr=1815
przy okazji widać, jak taka karta wygląda. Swoją drogą dziś chyba uaktualnili stronkę, bo jeszcze wczoraj tego skanu tu nie było:P
-w drugim punkcie formularza (zakładam, że pierwszy każdy umie wypełnić:P) nie zaznaczamy, że jesteśmy studentami, tylko odhaczamy punkcik pt.: osoba zgłoszona do ubezpieczenia zdrowotnego jako członek rodziny
– w punkcie 3 wpisujemy dane któregoś z rodzica (tylko tego, który opłaca składkę)
– reszta powinna być jasna.
Teraz, jakie papiery wziąć ze sobą, coby nie latać do NFZ co drugi dzień:
– ZUS RMUA
– ZUS ZCNA
– ZUS ZCZA – jeśli nie mieszkacie z rodzicami – czytaj macie inny adres zameldowania
– legitymacja studencka.
Jeśli chodzi o te nazwy zusowskie, to generalnie nic mi one nie mówią, więc nie pytajcie. Kadrowa, czy księgowa w firmie rodzica wie o co biega:) Mam nadzieję, że nic nie pomieszałam:D
Kartę wystawiają od ręki, więc przynajmniej tyle dobrze.

W najbliższych dniach muszę się zagłębić w przepisy dotyczące przewozu bagażu w samolocie i te nieszczęsne banki. W tej kwestii wiem narazie tyle, że konto walutowe raczej się nie opłaca i lepiej założyć normalne konto, w banku który najlepiej nic nie bierze za przewalutowanie:D Na co się zdecydowałam, napiszę jak się zdecyduję. Mam nadzieję, że nastąpi to już w tym tygodniu.

A teraz czas na refleksję. Trzeba mieć dużo czasu, zdrowia i cierplwiości, żeby wyjechać na upragnione wakacje. Mam tylko nadzeję, że wyjazd w pełni mi wynagrodzi to bieganie:)

13 Komentarzy

Skip to comment form

    • Agniecha on 06/07/2009 at 08:08

    podobno trzeba mieć, bo jak będziesz musiał iść do lekarza, to po powrocie do PL będziesz mógł się ubiegać o zwrot kasy. Z drugiej strony też tego nie rozumiem, bo mam wykupione inne ubezpieczenie i w sumie na jedno wychodzi. Ale kazali mi to wyrobić, to wyrobiłam. Lepiej więcej się nabiegać, niż gdyby się okazało, że z własnej kieszeni muszę wyrzucić jakieś ciężkie pieniądze.

  1. Szkoda zachodu z ta plakietką ;]

    • Agniecha on 01/07/2009 at 09:19

    a w ogóle to very kurde funny:P ale dzięki, że mimo braku chęci, naprawiasz moje statystyki:P:P

    • Agniecha on 01/07/2009 at 09:17

    Tobie jakoś nie szkoda czasu, żeby się udzielać na blogu Endrju i czasem na moim:P:P

  2. E tam, szkoda zachodu ;p

    • Agniecha on 29/06/2009 at 09:16

    no o Andrzeju tego powiedzieć nie można. Neta ma, więc co za problem poświęcić dwie minuty, żeby napisać jakąś bzdurę?

    • Ender on 28/06/2009 at 22:46

    Moja kobita to środek sesji ma akurat, siedzi bez neta biedulinka, to jej można wybaczyć ;P

    • Agniecha on 28/06/2009 at 20:54

    no nie!! Jak tak można w ogóle! Trzeba to gdzieś zgłosić, zaskarżyć. No ja muszę zjechać tu oficjalnie mego chłopa, który obiecał jeszcze w dniu publikacji, że coś napisze. Widać jak się udziela.

    • Ender on 28/06/2009 at 20:51

    Obrony, sesje, egzaminy, wakacje – wszystko na raz ;P

    • Agniecha on 28/06/2009 at 20:41

    no właśnie widziałam, że i u Ciebie coś nie teges. Ludzie obrony mają czy co:P

    • Ender on 28/06/2009 at 20:20

    Ostatnio wszędzie cienko z komentarzami, więc trzeba się jakoś wspierać ;P

    • Agniecha on 28/06/2009 at 20:05

    wow. po tygodniu pierwszy komentarz. dzięki endrju. Tylko na Ciebie mogę liczyć :*
    Niedługo kolejna relacja z pola bitwy.

    • Ender on 28/06/2009 at 10:52

    No nie ma lekko, ale jako kwiat polskiej inteligencji na pewno Pani Magister sobie z tym poradzi, jakżeby inaczej ;P

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.