«

»

Sty 13

Sztolnie Gór Sowich

Kolejnym punktem wyjazdu były właśnie sztolnie. Niestety nie wszystkie są udostępnione zwiedzającym. A może właśnie stety, gdyż są to miejsca niebezpieczne, nawet te otwarte. Nie trudno rozbić sobie głowę o skałę wystającą ze stropu, potknąć się, wpaść do korytarza zalanego wodą lub po prostu się zgubić. A warunki nie są sprzyjające. Jak wspominałam w poprzednim wpisie, temperatura nie przekracza tu 7 stopni a do tego uczucie zimna potęguje wszechobecna wilgoć. Dlatego trzeba pamiętać o ciepłych butach, długich spodniach i bluzie. Nawet dobrze ubrana odczuwałam przenikające zimno, a widziałam sporo dziewczyn w krótkich sukienkach i szpilkach zwiedzających sztolnie. To chyba nie wymaga komentarza.

Do Kompleksu Riese należą sztolnie: Włodarz, Soboń, Osówka, Sokolec, Rzeczka, Jugowice Górne oraz Książ. Ich długość wynosi 8,1 tys m, obejmują powierzchnię 26 tys. m2 i kilka kondygnacji. Kubatura wszystkich pomieszczeń wynosi 97,5 tys m3. My zwiedziliśmy tylko cztery z nich.

Walim. Sztolnia należy do kompleksu „Rzeczka”. Położony jest na wschodnim zboczu góry Ostrej. Jej długość wynosi ok. 500 m, powierzchnia 2500 m2, a objętość 14 tys. m3. Jest to najmniejszy zwiedzany przez nas obiekt, ale jak na początek, zrobił na nas niesamowite wrażenie. Od niego właśnie warto zacząć, gdyż po zobaczeniu większych podziemi, może stracić swój urok.

Włodarz. Największy obiekt wchodzący w skład kompleksu Riese, w którym łączna długość podziemnych korytarzy i hal, na dwóch poziomach, wynosi 4 km. Sztolnie wydrążone są w północno-wschodniej części góry Włodarz (811 m n.p.m.). Około 1/3 część obiektu jest zalana wodą. Długość korytarzy: 3200 m (10 700 m2; 42 000 m3). W ramach zwiedzania przepływamy łódką do zalanych hal. Podobno jest też opcja ekstremalna czyli zjazd na linach do tych właśnie pomieszczeń.

Osówka. Podziemia zawierają m.in. trzy sztolnie, z których najdłuższa ma ok. 450 metrów. Całkowita długość tuneli: 1700 m (6700 m2; 30 000 m3). Na uwagę zasługują pozostałości po drewnianej okładzinie zabezpieczającej betonową wylewkę na suficie i ścianach. Niestety ze względu na słabą ochronę tego miejsca w poprzednich dekadach, część tej okładziny została zniszczona lub użyta jako opał do ognisk, dla powojennych turystów. Poza tym dwa obiekty są szczególnie interesujące: tzw. kasyno i tzw. siłownia. Są to duże naziemne obiekty o powierzchniach 680 m2 i 900 m3. Tych akurat nie zwiedziliśmy, gdyż najoględniej rzecz ujmując nie zorientowaliśmy się, że to właśnie w tym kompleksie. Szkoda, ale następnym razem zrobimy lepsze rozeznanie zanim gdzieś pojedziemy.

Osobnym obiektem są tajne laboratoria Arado w Kamiennej Górze. Obiekt ten posiada powierzchnię 1300 m2 i kubaturę 4350 m3. Największą atrakcją kompleksu jest hala o długości 55,5 m, szerokości 7 m i wysokości 5,2 m. Docelowo miały się tu znajdować fabryki produkujące najnowocześniejsze konstrukcje lotnicze i broń. Obecnie można tu zobaczyć części pocisku V-1 i rakiety V-2, niemieckiego radaru oraz niemieckiej enigmy. Obiekt charakteryzuje się także bardzo ciekawym interaktywnym sposobem zwiedzania. Uczestnicy wcielają się w role pracowników przymusowych uciekających ze sztolni. Tym sposobem zostałam kucharką niemieckiego oficera w jego willi pod Berlinem. Sławne stały się moje pierogi „nie dość, że ruskie, to jeszcze przypalone”.

Jeśli zainteresował Cię temat zapraszam do odwiedzenia kilku stron, specjalizujących się w tej tematyce:

Projekt Arado: http://www.arado.pl/

Walim: http://www.sztolnie.pl/

Włodarz: http://wlodarz.pl/

Kompleks Riese: http://kompleksriese.pl/

Poza tym jest wiele prywatnych stron traktujących o tajemnicach Gór Swoich, wystarczy wygooglać.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>