Category: Veni, Vidi, Scribi

Lip 23

Z wizytą na Ziemi Chełmskiej

Długo nic nie pisałam, bo też długo nie ruszyłam czterech liter w ciekawe miejsce. O Warszawie przecież pisać nie będę. I jak to u mnie zazwyczaj bywa, zapadła szybka decyzja o dwudniowym, ale zawsze, urlopie. Pogoda sprzyja, tylko jakieś 35 stopni w cieniu, więc i wytyczne co do miejsca zwiedzania musiały być specyficzne, żeby nie …

Kontynuuj czytanie »